W bieżącym numerze: 36/2014

Wrześniowa improwizacja

Polska rozpoczynała wojnę z Niemcami z ledwie naszkicowanym planem obrony. Porażka wydawała się tym boleśniejsza, że jeszcze niedawno cała machina propagandowa II RP budowała mit niezwyciężonej polskiej armii. Sam naczelny wódz zapewniał kilka tygodni przed wybuchem wojny, że „nie oddamy nawet guzika od munduru”. We władzach politycznych i wojskowych panowała niewzruszona wiara we własne siły i sojusze. Szczątkowy plan zachodni ukończono latem 1939 r. Jego twórcy nie doszacowali sił wroga, a przecenili własne. Polski batalion dysponował jednym czołgiem, podczas gdy niemiecki miał niemal 16. Polska niewiele wiedziała o niemieckich przygotowaniach wojennych. A Niemcy możliwości obronne II RP znali na wylot. Niezrozumiałe rozkazy naczelnego wodza, a nawet dezercje kadry oficerskiej potęgowały chaos. Bohaterzy i dezerterzy września 1939 r.

PCK w niełasce

Państwo, które tak skwapliwie oddaje przejęte po wojnie mienie Kościołowi katolickiemu i innym związkom wyznaniowym albo płaci za nie rekompensatę, dużo gorzej traktuje organizacje świeckie. Polski Czerwony Krzyż do dzisiaj nie może się dop...
Fot.K. Żuczkowski

Kaczyński wyrwie nas ze snu – rozmowa z prof. Radosławem Markowskim

– Powiedzmy sobie szczerze: nie ma demokracji bez partii politycznych. W innych krajach nikomu nie przychodzi do głowy używać argumentu, że społecznicy powinni zastąpić polityków i partie – mówi prof. Radosław Markowski, dyrektor Centrum St...

Zdziwienie Hitlera

Fakt, że Niemcy tak szybko zapoznali Zachód z tajnym załącznikiem do układu o nieagresji z ZSRR, miał przede wszystkim zniechęcić anglo-francuskich aliantów Polski do militarnego angażowania się w jej obronę. Berlin od dłuższego czasu zniec...