W bieżącym numerze: 21/2013

W łapach prokuratora

No i stało się. Lucy Wilska, wójt Wilkowyj, trafiła do aresztu. Powód – ktoś miał donieść, że bierze łapówki. Stwierdzono, że będzie siedziała tak długo, aż przypomni sobie różne grzechy swego poprzednika. Pani wójt trafiła zatem do klasycznego „aresztu wydobywczego”. To, co pokazano w serialu, niestety zdarza się także w rzeczywistości. Za często i za łatwo zamyka się u nas ludzi, zanim jeszcze zostaną skazani. Polskie sądy w 80% przychylają się do wniosków prokuratorów o zastosowanie aresztu. Nie dziwi więc, że łączna suma odszkodowań za bezprawny areszt wzrosła z 4,2 mln zł w 2007 r. do ponad 14 mln zł w roku ubiegłym. W 2007 r. o pieniądze za krzywdy wyrządzone przez sądy i prokuratury upominało się 250 osób. W ubiegłym już prawie 600. A czy poruszenie tego wątku w popularnym serialu wpłynie na stosunek Polaków do prokuratury?

Cnota utracona

Bardzo trudno jest odpowiedzieć na pytanie, dlaczego właśnie w Białymstoku, mieście zróżnicowanym kulturowo od kilku przynajmniej lat przejawiają się postawy przemocy wobec cudzoziemców? – zastanawia się prof. Andrzej Sadowski z Uniwersytet...

Polityka historyczna jest manipulacją - rozmowa z prof. Bożeną Popiołek

Dzisiaj lekcje historii bardzo często sprowadzają się do przekazywaniatylko swoich poglądówProf. Bożena Popiołek – dyrektor Instytutu Historii Uniwersytetu Pedagogicznego im.

Jajka na zdrowie - rozmowa z prof. Tadeuszem Trziszką

– W jajach dobre jest wszystko. Nie ma w nich rzeczy złych, szkodliwych. Jem zawsze trzy jaja na śniadanie, a potem w ciągu dnia jeszcze w różnych potrawach. W sumie jem ok. 30 jaj tygodniowo. Człowiek, który je dużo jaj, będzie odkładał mn...